Meble.com.pl - komfort na miarę

Krzesło Pantone Chair dostępne jest w wielu kolorach, dzięki czemu doskonale dopasuje się do każdego wnętrza. Fot. Vitra

Historia najsłynniejszego krzesła

  • Autor: Marta Ustymowicz
  • 26 kwi 2016 10:33

Krzesło nr 14, uważane za najbardziej udany produkt przemysłowy świata, ma już 155 lat. Jaka jest tajemnica dawnych mebli, które do dziś pozostają nowoczesne? Przedstawiamy kamienie milowe w łączeniu funkcjonalności
z designem.


Na jakim krześle siedziało najwięcej ludzi na świecie? Prawdopodobnie na krześle nr 14, zaprojektowanym przez Michael Thoneta – Brahms grając na fortepianie, Lenin pisząc swoje traktaty. Do dziś siedzą na nim miliony ludzi w kawiarniach czy barach na całym świecie, jest też chętnie używane w domowych kuchniach. Na czym polega fenomen krzesła nr 14?

Doskonale łączy design z funkcjonalnością, a to w meblach najważniejsze. Jest wygodne, lekkie i dobrze wygląda, nadaje się do różnych przestrzeni. Niezwykłe jest też to, że ten model nie starzeje się i od 155 lat właściwie nie potrzebuje odświeżenia – mówi Jakub Malinowski, ekspert ds. okuć meblowych w firmie Häfele.

Thonet eksperymentował aż 29 lat, zanim stworzył krzesło nr 14. Kluczem do sukcesu było to, że udoskonalił technikę zginania drewna. Pręty drewniane poddawał działaniu pary pod ciśnieniem. Drewno wchłaniało wilgoć, stając się bardziej elastyczne. Zginanie eliminowało konieczność wprowadzania złącz między poszczególnymi częściami mebla.

Krzesło nr 14 jest uważane za najbardziej udany produkt przemysłowy świata. Pod jego wrażeniem był m.in. Le Corbusier: „Przedmiot bardziej elegancki, precyzyjniej dopracowany i praktyczniejszy nie został wytworzony jeszcze nigdy” – powiedział słynny architekt.

Ideą Thoneta było stworzenie krzesła łatwego w produkcji i w dystrybucji oraz dostępnego dla każdego. Jak osiągnął te trzy cele? Krzesło nr 14 jest bardzo prostą konstrukcją – składa się tylko z 6-8 elementów. Dystrybucja była od początku przemyślana. Krzesło podróżowało w częściach i było skręcane w sklepie (Thonet stworzył też własną sieć sprzedaży w najważniejszych miastach na całym świecie). W skrzyni o objętości jednego metra sześciennego można było spakować aż 36 krzeseł w częściach.

Gdy w 1865 roku zaczęła się seryjna produkcja, krzesło nr 14 kosztowało nieco mniej niż butelka wina.
W tym samym roku za koncepcję krzesła nr 14 firma „Gebrüder Thonet” zdobyła złoty medal na Wystawie Światowej w Paryżu. Wg szacunków do 1930 roku sprzedano 50 mln sztuk tego modelu (autoryzowane egzemplarze).

Rewolucja metalowych rur

Krzesło może być w całości zrobione z metalowych rurek, a siedzisko wyglądać, jak gdyby było zawieszone w powietrzu – jako pierwszy wpadł na ten pomysł Marcel Breuer (model B 3, Wassily) w latach 20. XX w. Zainspirowała go wyjątkowa stabilność roweru firmy Adler, który sobie kupił. Breuer opisywał swoją ideę jako siedzenie jak na „sprężystych powietrznych filarach”.

Krzesło wcale nie musi stać na czterech nogach – to kolejna rewolucyjna idea z tamtej epoki. Jako pierwszy krzesło bez tylnych nóg stworzył słynny Ludwig Mies van der Rohe (model MR 10). Zainspirowała go koncepcja holenderskiego architekta Marta Stama. Oryginalnym pomysłem Miesa van der Rohe było zastosowanie giętych rurek w podstawie krzesła. Najbardziej znanym modelem krzesła tego typu jest jednak B 64 Breuera.

Projektantom przyświecała wtedy idea estetycznej ekonomii, często byli zafascynowani surową funkcjonalnością związaną z industrialnym duchem epoki – mówi Jakub Malinowski. – Zastosowanie metalu było zaś dla funkcjonalności i produkcji seryjnej tym, czy w późniejszych latach opracowanie przez Häfele złącza Minifix, które stało się podstawą przemysłowego wytwarzania mebli.


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

POPULARNE


NEWSLETTER MEBLE.COM.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Meble.com.pl codziennie w Twojej skrzynce

WNĘTRZA