Meble.com.pl - komfort na miarę

Rodzina krzeseł i foteli Prop stworzona dla marki Paged została zaprezentowana w tym roku podczas Salone Internazionale del Mobile w Mediolanie. Fot. Studio Szpunar

Intuicja projektowania Nikodema Szpunara

  • Autor: Marta Ustymowicz
  • 26 sty 2015 12:19 (aktualizacja: 28 sty 2015 11:35)

Pomysłowy i... odważny. Polski designer, który ma na swoim koncie nie tylko współpracę z cenionymi, polskimi markami, ale także zaskakujące projekty, które można oglądać na światowych wystawach designu. Specjalnie dla Was opowiada o swojej pracy i o tym, co go inspiruje.

Nikodemie od zawsze lubiłeś projektować? Składałeś samoloty z papieru, bawiłeś się w sklejanie modeli statków kiedy byłeś mały, czy też projektowanie pojawiło się później?

Jako dziecko byłem nie do zniesienia. Prosiłem rodziców o różne zabawki tylko po to, żeby je rozebrać na kawałki. Koniec końców nie wracały do postaci pierwotnej. Myślę, że dzięki temu poznałem wiele rozwiązań stosowanych w produktach. Oczywiście, jak wiele osób mojego pokolenia, oddawałem się przyjemności budowania ze znanych wszystkim duńskich plastikowych klocków. Faktycznie sklejałem też modele, ale wtedy nie interesował mnie efekt tylko sam proces.

W efekcie proces stał się czymś, co towarzyszy Ci każdego dnia. Szczególnie, kiedy współpracuje się z najlepszymi producentami mebli w Polsce. Jak to się stało, że trafiłeś pod skrzydła marki Paged?

Rozpoczęcie współpracy z Paged Meble to wynik zbiegu kilku okoliczności. Nie będąc już studentem Warszawskiej ASP pracowałem nad rozwojem fotela "Prop". Prototyp powstał w stolarni Centrum Nauki Kopernik. Tomek Rygalik - wykładowca, z którym miałem zajęcia - zorganizował spotkanie przedstawicieli firmy Paged ze studentami Wzornictwa w celu zaprezentowania im projektów. Tam omawialiśmy również nasz pomysł, który na tyle się spodobał, że został wdrożony do produkcji.

Oprócz tradycyjnych mebli, masz na swoim koncie także nietypowe projekty, jak fotel „Bastard”. Co było inspiracją do jego stworzenia?

"Bastard" jest efektem dosyć długich poszukiwań formy i funkcji przez zestawianie ze sobą elementów z różnych mebli. Przez cały czas pracy nad tym obiektem zbierałem nowe elementy w różnych miejscach. Znajdowałem meble w piwnicy, koło śmietnika czy u znajomych i, wykorzystując je, budowałem. Nie zakładałem, że będzie to fotel. Formę i funkcję podpowiadało mi dodawanie i odejmowanie kolejnych elementów. W końcu powstał bardzo komfortowy fotel. Można bujać się na nim do przodu co dodatkowo ułatwia wstawanie z fotela.

Inspirują Cię jeszcze jakieś nietypowe rzeczy, projekty, a może nawet projektanci?

Z jednej strony robią na mnie wrażenie projekty, jak stół Benjamina Huberta. Nie tylko dlatego, że bije rekord bycia najlżejszym stołem z drewna, ale też ze względu na ciekawą pracę z materiałem. Wykorzystuje on sklejkę falistą, której producent nie pomyślał o takim zastosowaniu, jak zrobił to Benjamin Hubert. Zaaplikował najlepszy dla tego projektu gotowy półprodukt. Z drugiej strony pobudzają mnie projekty często na pierwszy rzut oka wyglądające na nieudane. Coś w nich nie gra, a jednak jest zawarta jakaś myśl, czy to konstrukcji, czy zalążek ciekawej estetyki. Najczęściej są to projekty niepodpisane nazwiskiem projektanta, bo często nie było takiej osoby w procesie ich powstawania.

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

POPULARNE


NEWSLETTER MEBLE.COM.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Meble.com.pl codziennie w Twojej skrzynce

WNĘTRZA