Meble.com.pl - komfort na miarę

Omenaa Mensah - prezenterka, modelka i projektantka mebli Ammadora Fot. VOYO BAKIEWICZ

Omenaa Mensah – prezenterka z duszą designera mebli

  • Autor: Piotr Sawczuk
  • 02 kwi 2014 09:33 (aktualizacja: 03 kwi 2014 07:07)

Amma Omenaa Mensah – fotomodelka, prezenterka pogody w telewizjach TVN. TVN Meteo oraz TVN 24. Od niedawna – projektantka mebli luksusowych. Jej projekt Ammadora to meble zrodzone z bogactwa wyobraźni.

Wśród tylu zajęć, takiego natłoku pracy, skąd pomysł na projektowanie mebli?

Ja zawsze byłam mocno zorientowana biznesowo. Mam wykształcenie ekonomiczne i kończę studia doktoranckie na SGH, w ciągu dwóch lat chciałabym się doktoryzować. Dodatkowo prowadzę szkolenia z autoprezentacji i wystąpień publicznych. Wydaję książkę, a pomysł na projektowanie mebli urodził się około dwóch i pół roku temu i wynikało to z tego, że akurat urządzałam swój apartament. Nagle okazało się, że mebli, które sobie wymarzyłam, po prostu nie ma. Bardzo lubię sztukę, interesuję się tą dziedziną. Wzięło się to z czystej pasji bycia estetką w pewnych kwestiach. Pomysł na stworzenie swoich, autorskich mebli wynikał z tego, że takie rzeczy, które chciałam mieć, nie istniały. Trzeba było je stworzyć od początku. Bardzo lubię antyki, które mogłam odrestaurować i nadać im nowy, świeży charakter, nowy wygląd, w związku z tym zrodził się z tego biznes. Na początku była to wyłącznie pasja, a obecnie, mniej więcej od półtora roku utworzyła się z tego naprawdę fajna inicjatywa artystyczno-biznesowa. Obecnie jestem w trakcie dość poważnych negocjacji nad świetnym projektem dotyczącym mebli, o którym na razie nie mogę nic niestety więcej powiedzieć.

Proszę zdradzić chociaż namiastkę.

Hmm, będzie to coś, czego w Polsce jeszcze w ogóle nie ma.

Wspominała Pani o sztuce. To jest dziedzina, którą łączy Pani ze swoją pasją projektowania. Można powiedzieć, że przenosi Pani sztukę w strefę użytkową. Jak to wygląda?

Tak, to jest również połączenie nowych technologii. Chociażby metoda przedruków na dekolicie, wykorzystywana jest zazwyczaj przez koncerny, w postaci bilbordów. Natomiast można to zaadoptować, na grunt mebli. Nagle okazuje się, że na takim meblu możemy mieć wszystko, co sobie tak naprawdę zamarzymy. Robiąc pokój dziecka, możemy mieć na przykład jego zdjęcie w fotelu, czy tablicę z portretem, który nie będzie namalowany, ale za to wydrukowany i odwzorowujący oryginał. Oczywiście do projektów tych, zapraszam również artystów i to jest bardzo fajne, bo staram się ich wspomagać jak mogę, i szukać nowych talentów. Odkrywam klimaty, które mi osobiście pasują. Ostatnio rozpoczęłam pracę z jednym rysownikiem, który dobrze wpasowuje się w nowy projekt. Czasami zdarzają się takie sytuacje, gdzie artyści są oburzeni, że ich dzieła będą adoptowane w tym przypadku w meblach, ale wydaje mi się, że artysta, jeżeli oczywiście jest prawdziwym artystą doceni to, że ktoś, chce jego dzieło, wykorzystać w innej, zupełnie nowej i świeżej formie. To jest motyw, który ja osobiście, chciałabym promować i być może odnajdywać jakieś talenty, które chciałyby wejść w takie przedsięwzięcia. To jest coś, co robię oczywiście z boku, z pasji i nagle okazuje się być fajnym biznesem.


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

POPULARNE


NEWSLETTER MEBLE.COM.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Meble.com.pl codziennie w Twojej skrzynce

WNĘTRZA