Meble.com.pl - komfort na miarę

Patrycja Urquiola. Fot. Archiwum

Patrycja Urquiola w krainie designu

  • Autor:
  • 27 gru 2013 18:02

Prawdziwy przełom w karierze Patricii Urquioli nastąpił w 1998 r., kiedy rozpoczęła współpracę z firmą Moroso. Jej eleganckie meble o surowych kształtach zwróciły na siebie uwagę i odniosły komercyjny sukces.

Meble Patricii Urquioli można określić jako nieformalne, zachęcające do prowadzenia aktywnego stylu życia i interakcji ludzi - z meblami i z innymi ludźmi. Na pewno nie bez znaczenia jest także to, że większość mebli tej projektantki to przedmioty niezwykle charakterystyczne, zostające w naszej pamięci - to ważna cecha, którą udaje się osiągnąć tylko nielicznym. Tak jak nie sposób omyłkowo przypisać komu innemu wielu projektów Rona Arada, Philippe`a Starcka, Zahy Hadid czy Gaetano Pesce, tak samo nie sposób nie skojarzyć z osobą Patricii Urquioli takich mebli, jak "Fjord", "Malmo" czy "Lowseat".

Mylne wrażenia

 

W sofach i fotelach zaprojektowanych dla Moroso można zauważyć poszukiwanie ciekawych, oryginalnych form, próbę zerwania z klasycznymi formami mebli tapicerowanych. O ile jeszcze "Step" czy "Lowland" są dość spokojne (choć w pierwszym mamy ciekawe, regulowane oparcia, a w drugim charakterystyczne, jakby nie połączone z korpusem mebla, podłokietniki), to już w przypadku "Springfield" i "Lowseat" forma staje się coraz odważniejsza. W "Springfield" zgeometryzowane, horyzontalne sofy i fotele ożywia efekt wyraźnego rozdzielenia poszczególnych części: oparć, siedzisk, podłokietników. Kiedy patrzymy na te meble można odnieść wrażenie, że to zaimprowizowane konstrukcje z dużych, prostokątnych poduch. Wrażenie to tylko częściowo jest mylne: poszczególne części sof faktycznie można rozmontować. Całość uzupełniają charakterystyczne niskie stoliki o kontrastowo polakierowanych blatach.

Z kolei zaprojektowany w 2000 roku "Lowseat" ma - gdy patrzymy nań z boku - kształt wysokiej fali, oczywiście nieco zgeometryzowanej. Od oryginalnej formy mebla nie odwracają uwagi cienkie nóżki-płozy. Wierzch zawiniętego oparcia służy jako podłokietnik i półka, na których można na przykład oprzeć czytaną książkę czy postawić miseczkę z przekąskami. Fantazyjna forma "Lowseat" zachęca użytkowników do zajmowania swobodnych, niezbyt formalnych pozycji sprzyjających relaksowi.

Skandynawskie indpiracje 

Jeszcze bardziej oryginalne są wprowadzone w ubiegłym roku na rynek przez Moroso kolekcje "skandynawskie". "Malmš" to kolekcja składająca się z sof, fotela, szezlonga, pufów, stolików i półki na książki. Zamiarem Patricii Urquioli było zaprojektowanie mebla formalnie kompletnego, czegoś innego od tak obecnie popularnych modułowych systemów siedzisk. Kolejnym pomysłem było przeciwstawienie pełnych, masywnych boków sofy jej "dziurawemu" środkowi. W projekcie "Malmš" znajdziemy odniesienia do wiszącego mostu, membrany, muszli. Kształt mostu mają też należące do kolekcji pufy i szezlongi - ponieważ sofa nie jest modułowa, właśnie one służą zbudowaniu wypoczynkowego "krajobrazu". Fascynujące połączenie technicznych i organicznych inspiracji znajdziemy w "Fjordzie". Fotele, stołki i pufy wyróżniają się iście przyrodniczą różnorodnością form, część jest zdecydowanie asymetryczna. Niektóre mają nóżki wygięte z cienkiej metalowej rurki, inne masywne stopy o kwadratowej podstawie. Delikatne, cienkie korpusy siedzisk zawdzięczają skomplikowane kształty zastosowaniu nowoczesnych materiałów (np. tworzywa Hirek) i technologii, a dekoracyjne, wyraźne ściegi to nawiązanie do obecnych trendów w projektowaniu odzieży.


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

POPULARNE


NEWSLETTER MEBLE.COM.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Meble.com.pl codziennie w Twojej skrzynce

WNĘTRZA