Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Każdy z przedstawicieli Łowców B ma "swój własny" mebel. Fot. Wyrobki

Każdy z przedstawicieli Łowców B ma "swój własny" mebel. Fot. Wyrobki

  • Autor: Marta Ustymowicz
  • 12 cze 2014 10:03 (aktualizacja: 23 cze 2014 07:10)

Pracownia "Wyrobki" - drugie życie starych mebli

Pasje i talenty ujawniają się czasami w najmniej spodziewanych momentach. Tak też było w przypadku Kamili i Wojtka Wyrobków, którzy z powodu braku funduszy na zakup nowych mebli, musieli odrestaurować te, które już posiadali. Okazało się, że ich pomysły są świetne i nieszablonowe, dzięki czemu stare meble, które odnawiali prędko znajdowały nowych właścicieli. Tak powstała pracownia „Wyrobki”, w której znaleźć można kolorowe i designerskie meble – wesołe i oryginalne – zupełnie jak ich twórcy.

  1. Projektujecie już od ponad 4 lat. Jak to się w ogóle zaczęło?

Wyrobkowa przygoda zaczęła się dość prozaicznie – do działania zmusiło nas życie. Urządzaliśmy nasze mieszkanie, a że budżet był mocno ograniczony postanowiliśmy nie kupować nowych mebli, tylko odnowić te, które odgrzebaliśmy na strychu. Potem zaczęły się pojawiać pierwsze propozycje wykonania mebli na zamówienie. Początkowo dla znajomych, ale ten krąg osób poszerzał się coraz bardziej. Postanowiliśmy „uderzyć” szerzej, powstały pierwsze meble, które wystawiliśmy do sprzedaży w kilku portalach związanych z szeroko pojętym hand-made'm i designem. Ku naszej uciesze odbiór był pozytywny, pojawiły się propozycje współpracy z innych portali oraz pierwsze zamówienia od klientów. To był znak dla nas, że warto działać dalej. I tak oto jesteśmy w tym nadal.

  1. Wasze najbardziej znane projekty to meble zainspirowane grupą Łowcy B. Dlaczego właśnie oni?

Koncepcja stworzenia mebli inspirowanych słynnymi swetrami zrodziła się przy okazji powstawania innej komody. Punktem wyjściowym do tejże była twórczość malarza Pieta Mondriana. Po skończeniu prac mebel wyraźnie skojarzył nam się ze swetrem Bartosza Gajdy, jednego z Łowców. Padł pomysł na sesję zdjęciową z Bartkiem, jednak zanim zdążyliśmy  dogadać szczegóły komoda została sprzedana. Wtedy to pomyśleliśmy: „Ejże! Zróbmy cały komplet! Nie jedną komodę, ale całe wyposażenie salonu. Sześć kolorowych mebli, na wzór sześciu Łowców.” Koncepcja dojrzewała w nas bardzo długo, poszukiwaliśmy odpowiednich „dawców”, głównie interesowało nas polskie wzornictwo lat '60-tych. Po skompletowaniu mebli przyszedł czas na gruntowną renowację i odpowiednie rozmieszczenie charakterystycznych wzorów, które znamy ze sweterków.

  1. Pokazaliście im swoje meble kiedy już były gotowe czy rzuciliście temat i robiliście je we współpracy  z chłopakami z grupy Łowcy B?

Zanim przystąpiliśmy do działania skontaktowaliśmy się z każdym z Łowców pytając, co sądzi o pomyśle i czy nie ma nic przeciwko. Każdy zareagował entuzjastycznie, przesyłali nam zdjęcia swetrów, w razie potrzeby nawet zbliżenia na poszczególne elementy wzoru. Chcieliśmy żeby wszystko było oddane najlepiej jak to możliwe. Sesja zdjęciowa z gotowymi meblami też przebiegła kapitalnie, każdy przy okazji mógł zobaczyć „swój” mebel.  Łowcy dali z siebie wszystko, a my mieliśmy  mega pozytywny dzień (możecie to sobie wyobrazić). Otrzymaliśmy pełne wsparcie, za co serdecznie dziękujemy!

  1. Kiedy spotkałam Was na targach „Wzory” byliście ubrani w specyficzne stroje, a Wasze stoisko wyróżniało się na tle innych. Całość tworzyła kapitalną mieszankę. Na co dzień też jesteście tacy „zakręceni” i wyluzowani?

W granicach rozsądku ;) Mamy chyba podobne podejście do życia, co wielu trzydziestolatków. Faktycznie nie chadzamy w garniturach, zdarza nam się spać do południa (ale nigdy w dzień roboczy!) i lubimy czasem oglądać głupie kreskówki, ale to nie znaczy, że jesteśmy nieodpowiedzialni. Prowadzimy firmę, płacimy podatki i staramy się podchodzić do tego co robimy w pełni profesjonalnie i sumiennie. Jest to alternatywa dla korporacyjnego życia, zamkniętego w pewnych szablonach. Taką drogę wybraliśmy i tego się trzymamy.

  1. A jaki jest Wasz sposób na wyróżnienie się wśród tak obszernej obecnie ilości młodych projektantów?

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ