Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Komody z kolekcji Umami (Phormy). Projekt: Max Kobiela. Fot. Phormy

Komody z kolekcji Umami (Phormy). Projekt: Max Kobiela. Fot. Phormy

  • Autor: Mariusz Golak
  • 10 sty 2019 12:02 (aktualizacja: 11 sty 2019 10:17)

Zobacz meble inspirowane kulturą japońską

Max Kobiela, tworząc najnowszą kolekcję "Umami", inspiracje czerpał wprost z kultury japońskiej. Dzięki temu powstała kolekcja komód, która zwraca uwagę strukturą, rodzajem drewna, ale też rzemieślniczym wykonaniem.

W ciągu ostatnich lat we współczesnej kulturze coraz popularniejsze stają się inspiracje Japonią. Również w projektowaniu mebli, oświetlenia czy dodatków. Dlaczego to akurat kraj Kwitnącej Wiśni okazał się tak interesujący? 

Kultura japońska to dla mnie siła prostoty, umiłowanie czystej formy i konsekwentna logika. Estetyka japońska wynika wprost z przyjętej postawy wobec życia i staje się jej komplementarnym uzupełnieniem. Zawsze mnie intrygowała i zachwycała. Ze sztuką azjatycką miałem styczność jeszcze w dzieciństwie, mam też znajomych, którzy są jej fascynatami, więc myślę, że to dla mnie osobiście bardzo naturalne nawiązanie. Co istotne, pomimo inspiracji Japonią, projekt nie zamyka się tylko i wyłącznie na miłośników dalekowschodniej estetyki. Są ludzie, dla których te meble są poprostu minimalistyczne, rzeźbiarskie lub wręcz industrialne. Tak więc posiadanie na podłodze mat tatami nie jest niezbędne do posiadania komody "Umami” - mówi Max Kobiela, projektant marki Phormy.

Skąd nazwa "Umami"? To jeden z pięciu podstawowych smaków odczuwanych przez człowieka. Tak jak smak umami został wyodrębniony ze smaku słonego, tak też w przypadku rodziny komód projektant wyeksponował wewnętrzny korpus mebla, przełamując tym samym ogólnie przyjętą koncepcję projektowania mebli.

"Umami" to trzy rodzaje drewna i cztery kolory podstaw dostępne w trzech rozmiarach, co w sumie daje 36 możliwych kombinacji materiałowo-kolorystycznych dostępnych na zamówienie. Struktura nawiązuje nieco podziałem do japońskich ścian shoji, poniekąd także do japońskiej architektury. Konstrukcja mebla stanowi jednocześnie jego dekorację, tworzac charakterystyczny światłocień mebla. Korpus wewnętrzny został niejako "wyciagnięty" na wierzch. Poza tym, a może nawet przede wszystkim, konstruktywizm tego projektu nawiązuje do japońskiej szczerości formy. Na zewnątrz widzimy konstrukcje, podziały, które są konsekwencją wewnętrznego podziału. Nie ma tu udawania i zaskoczenia. Jest szczerość i prostota formy. A jak wyglądał sam proces projektowy?

Zaczyna się gdzieś w głowie, gdzieś przy okazji, ewoluuje, dojrzewa, przechodzi na papier, później do komputera, w postaci bryły 3D, by następnie być prototypowanym, delikatnie modernizowanym i trafić do oferty sprzedaży - mówi Max Kobiela. Meble projektuję od 15 lat. Jeszcze na studiach architektonicznych poznałem technologię produkcji mebli, sposoby połączeń, rodzaje materiałów. Wówczas autorskie meble zebrane jako jeden brand były tylko marzeniem. Po latach udało się tę ideę zmaterializować. Nabyty wówczas pakiet startowy stał się dla mnie wyjściową do projektowania, mebli, wnętrz, a częściowo także architektury. W designie/meblarstwie są ograniczenia, technologiczne, jak i budżetowe, ale w moim osobistym odczuciu, w połączeniu ze świadomością możliwości technologicznych, dają mi nieco większą swobodę twórczą. Doceniam i wykorzystuję te możliwości- dodaje projektant.


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ