Meble.com.pl - komfort na miarę

Połamana konstrukcja fotela. Brakujące części można zamówić u stolarza. Fot. Paweł Machomet

Brać, czy nie brać? Na co zwracać uwagę przy wyszukiwaniu staroci

  • Autor: Marta Ustymowicz
  • 12 sie 2015 11:23 (aktualizacja: 12 sie 2015 11:55)

Moda na odnawianie staroci trwa w najlepsze. Nietrudno jest znaleźć stare meble na śmietnikach, a pchle targi ściągają tłumy ludzi chcących wyszukać coś oryginalnego do swojego wnętrza. Nie trzeba wcale operować dużym budżetem, by odnowić taki mebel. Należy jednak pamiętać, że nie wszystko złoto, co się świeci i przed podjęciem decyzji o wyborze starego mebla, warto pokierować się kilkoma wskazówkami, które pomogą wybrać to, co jest naprawdę warte swojej ceny.

  • Przede wszystkim, zanim wybierzesz się na poszukiwania, nie zaszkodzi poświęcić trochę czasu na przeglądanie Internetu, starych katalogów, czy zdjęć. To ogromne źródło meblowych informacji, które na pewno pomogą Ci ocenić, swoje znaleziska. Sprawdź zapach. Zdarza się, że mebel mimo bardzo dobrego stanu pachnie na przykład stęchlizną, którą ciężko jest usunąć. Zobacz również czy konstrukcja mebla jest kompletna.
  • Obejrzyj mebel, upewnij się, czy nie ma na nim pleśni. Sprawdź, czy drewno nie jest spróchniałe i stoczone przez owady. Nieduże ubytki można uzupełnić, ale w przypadku gdy znaczna część mebla nie nadaje się do odnowienia, a jedynie do skopiowania przez stolarza, renowacja może okazać się dużo droższa niż jego wartość.
  • Jeżeli chcesz odnowić znaleziony przez siebie mebel w domowym zaciszu, bez użycia specjalistycznych urządzeń, czy środków chemicznych, spróbuj przewidzieć, co trzeba będzie przy nim zrobić i czy wszystkie te rzeczy są w zasięgu twoich możliwości. 
  • Gdy zdecydujesz się na mebel (szczególnie, znaleziony na śmietniku) rozejrzyj się dookoła i popatrz, czy w miejscu, gdzie stał nie leżą jakieś okucia, które mogły z niego wypaść. 

Pamiętaj, żeby zawsze kierować się zdrowym rozsądkiem. Meble pozostawione na śmietnikach, czy wyszukane za nieduże pieniądze na targach staroci, mogą okazać się zarówno prawdziwymi perełkami, jak i kotem w worku. Szczególnie w przypadku staroci, które ktoś wyrzucił, należy pamiętać, że teoretycznie, gdyby były zupełnie sprawne, nikt nie pomyślałby o pozbyciu się ich. Szczególnie, gdy dopiero zaczynamy przygodę z odnawianiem mebli, ważne jest, by mierzyć siły na zamiary, bo to może zniechęcić, kiedy okaże się, że uszycie tapicerki, czy zdjęcie wyjątkowo opornego lakieru będzie barierą w obecnej chwili nie do przeskoczenia.

Starocie nienadające się do odnowienia, takie które są znacznie uszkodzone, mają zgniłe i połamane drewno, to świetna okazja do ćwiczeń! Stawiając pierwsze renowatorskie kroki, nie ma lepszego materiału do nauki szlifowania, poznawania konstrukcji mebli, czy rozpruwania szwów tapicerki. Mając już jakiś wyjątkowo „trudny” mebel, co do którego nie jesteśmy pewni swoich umiejętności, warto go przechować i poświęcić najpierw trochę czasu na próby. Efekty na pewno będą zadowalające.

Artykuł powstał przy współpracy z blogiem Rzuć Pan Okiem www.rzucpanokiem.pl

WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

POPULARNE


NEWSLETTER MEBLE.COM.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Meble.com.pl codziennie w Twojej skrzynce

WNĘTRZA