Meble.com.pl - komfort na miarę

Marek Kleindienst: Polska to chłonny rynek

  • Autor:
  • 30 sty 2006 00:00

O strategii Grupy Homag, a także o tym jak branżę meblową zmienia wejście Polski do Unii Europejskiej z Markiem Kleindienstem, dyrektorem firmy Homag Polska rozmawia Agnieszka Błachowska.

  • Marek Kleindienst

    Dyrektor firmy Homag Polska. Ma 47 lat. Ukończył studia w Szkole Głównej Planowania i Statystyki (obecnie Szkoła Główna Handlowa), na Wydziale Handlu Zagranicznego. W latach 1983-87 w Centrali Handlu Zagranicznego Pagedu zajmował się importem zaopatrzeniowym dla przemysłu meblarskiego (importował maszyny, części zamienne, narzędzia i materiały). Następnie do 2002 r. sprzedawał na rynku polskim włoskie maszyny i urządzenia do obróbki drewna i produkcji mebli. Od 2002 r. do chwili obecnej Marek Kleindienst pełni funkcję dyrektora firmy Homag Polska, jednego z największych na świecie producentów maszyn dla przemysłu meblarskiego.

 

Niedawno Homag Polska zmienił swoją siedzibę. Co o tym zadecydowało?
Od czerwca 2005 r. rozwijamy działalność w Środzie Wielkopolskiej. Obiekt, który obecnie zajmujemy, został kupiony przez Homag AG. Koncern zainwestował przede wszystkim w obiekty produkcyjne i pracowników, i stopniowo wdraża tutaj produkcję wybranych urządzeń z grupy, szczególnie maszyn przeznaczonych do sektora małych i średnich producentów. Dysponentem zakładu jest firma Homag Machinery Polska. Natomiast Homag Polska, będący odrębnym podmiotem, wynajmuje pomieszczenia niezbędne do prowadzenia działalności handlowej.

Homag Polska przeniósł się do Środy Wlkp. w konsekwencji przejęcia obiektu firmy IMA. Wiadomo, że Homag Polska i IMA Polska są odrębnymi przedsiębiorstwami. Jak Pan to może skomentować?
Jakiś czas temu Homag i IMA utworzyli tzw. Lignum Group. Oba przedsiębiorstwa pozycjonowane są w czołówce producentów maszyn dla branży drzewnej i meblowej, wobec tego oczekiwano po tym mariażu bardzo wiele. Jednak koncentracja nie zdała egzaminu. Na przykład na rynku polskim IMA cały czas była konkurentem dla Homaga, mimo teoretycznej przynależności do jednego koncernu. Ostatecznie ze względów finansowych Homag przejął obiekt po firmie IMA. Natomiast kierownictwo Grupy Homag zdecydowało się na podział. W rezultacie z końcem września br. firmą IMA zarządza nowy inwestor.

W jaki sposób kształtują się Państwa relacje z koncernem?

Wsparcie jest wielorakie. Homag to cała grupa producentów i w związku z tym konieczne jest wzorcowe przyporządkowanie naszych handlowców przedstawicielom danych firm, którzy są odpowiedzialni za rynek polski. Tak więc w każdym zakładzie koncernu jest osoba na bieżąco kontaktująca się z nami. Ważne, że są to osoby dobrze znane i cieszące się zaufaniem (naszym i naszych klientów). Wiąże się to z tym, że kiedy potrzebne jest doradztwo techniczne czy negocjacyjne, Niemcy przyjeżdżają i nam pomagają. Istnieje też wsparcie w zakresie serwisu (mamy polski serwis – tańszy, który pozwala nam uatrakcyjnić cenowo maszyny), korzystamy z pomocy Niemców np., gdy wprowadzamy nowości i nasi serwisanci dopiero się uczą na szkoleniach w Niemczech, lub gdy mamy problemy wymagające interwencji specjalistów.


WASZE KOMENTARZE (0) + DODAJ KOMENTARZ

POPULARNE


NEWSLETTER MEBLE.COM.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Meble.com.pl codziennie w Twojej skrzynce

WNĘTRZA